Sesja Narzeczeńska

Sesja Narzeczeńska

Sesja narzeczeńska – przez nas uwielbiana. U Was wzbudza niepewność i wiele pytań. Dzisiaj rozwiewamy wszystkie wątpliwości jej dotyczące. Wiemy co mówimy. Całkiem niedawno sami staliśmy się jej bohaterami, dzięki czemu zyskaliśmy również Wasz punkt widzenia. Na chwilę mogliśmy oderwać się od obowiązków. Nadszedł czas na przytulanie i pocałunki! Nie było to kolejne zadanie do zrealizowania – to była randka!

Zazwyczaj jest to również pierwsza profesjonalna sesja zdjęciowa. Cenna pamiątka uwieczniająca chwile tuż przed jednym z najważniejszych dniu w Waszym życiu, ale to tylko wierzchołek góry lodowej.

Agnieszka i Rafał. Piekni, młodzi i trochę przestraszeni. Szybko przekonali się, że „sesji” nie ma się co bać. Po sesji napisali: „Ale super! Szczęki nam opadły z wrażenia. Te pod szkołą wyglądają jak w jakimś Soplicowie, ale klimat!”
Na zdjęciach chcemy pokazać Wasze prawdziwe uczucia, naturalne emocje. Uda się to, gdy będziecie zachowywać się naturalnie – nic trudnego, prawda?
Okolice Nałęczowa, Lipiec 2015.

Dlaczego wspólnie spędzony czas przed ślubem jest ważny?

Jak wspomniałam wyżej, często zdarza się, że jest to pierwsza profesjonalna sesja. Ten fakt Was onieśmiela. Często słyszymy, że ktoś niekorzystnie wygląda na zdjęciach lub po prostu nie wie co ma robić podczas sesji. Celem sesji narzeczeńskiej jest oswojenie Was z aparatem, chcemy abyście nabrali odwagi i pewności siebie. Przełamujemy strach i nagle okazuje się, że bycie fotografowanym to świetna zabawa.

Luźna, koleżeńska atmosfera, jaką staramy się wprowadzać rozładowuje w Was napięcie. Oczywiście możecie liczyć na nasze podpowiedzi i drobne sugestie. Jednak z doświadczenia wiemy, że problem „co mam robić” znika szybko i niepostrzeżenie.

Wiemy, że przygotowania do ślubu nie zawsze idą zgodnie z planem i mogą kosztować trochę nerwów. Dwu-trzygodzinna sesja narzeczeńska (wg nas jest to optymalny czas) może być chwilą wytchnienia i przyjemności. Podczas sesji Waszym głównym „zadaniem” jest cieszyć się swoją obecnością. Po tych mile spędzonych chwilach zarówno Wy jak i my nie możemy doczekać się kolejnego spotkania. Budujemy napięcie, wprawiamy się w nastrój oczekiwania i podekscytowania.

Warszawa wsysa. Ola i Paweł wiedzą o tym doskonale, mieszkają tam na codzień. Pędzący styl życia, praca, obowiązki. Kazdy czas, który można spędzić razem jest na wagę złota. Dwie godziny przytulania, całowania, lodów i śmiechu? Któż by odmówił? Płótna z tej sesji wiszą dzisiaj w domach rodziców.
Łazienki Królewskie, Warszawa 2015.

Dla nas to też ważny moment.

Chcemy Was poznać! Będziemy Wam towarzyszyć w jednym z najbardziej emocjonujących dni. Będziemy uwieczniać Wasze szczęście, wzruszenie, a może nawet łzy radości. Wejdziemy do Waszego prywatnego, intymnego świata. I chcemy zrobić to najlepiej jak potrafimy. Nie chcemy abyście byli dla nas anonimowi. Przełamujemy lody, poznajemy Wasze oczekiwania, preferencje, wygląd. Każda para to dla nas nowe wyzwanie. Spotkanie z Wami daje nam możliwość poznania Waszych temperamentów, sposobu bycia, poruszania się. Dzięki temu wiemy jak Was fotografować. Sesja narzeczeńska daje nam zaplecze i większy komfort pracy podczas reportażu ślubnego. Nie ukrywamy – z parami, które zdecydowały się na sesję czujemy się bardziej związani, nie możemy się doczekać na ich śluby.
Z kolei Wy macie możliwość zapoznania się z pracą fotografa. Otwieracie się przed nami, obdarzacie nas zaufaniem. Po obejrzeniu efektów sesji nabieracie pewności co do wyboru nas jako swoich fotografów ślubnych.

 

Marlena i Jacek – bardzo niecierpliwi naszego spotkania. Trzy godziny sesji i gadania zaowocowało niecierpliwością z naszej strony. Nie mogliśmy doczekać się ich ślubu. Pojechaliśmy na niego super naładowani i głodni zdjęć. Marlena po sesji napisała: „Alek, zdjecia sa niesamowite. Jestem wzruszona. Wy jesteście niesamowici i dzięki temu czuliśmy się na sesji bardzo naturalnie :))) Nie mogę się doczekać kolejnych :)”
Rezerwat „Królewskie Źródła” – okolice Pionek, Czerwiec 2016.

Często pytacie nas jak przygotować się do sesji narzeczeńskiej.

Zacznijmy więc od kilku słów odnośnie ubioru. Przede wszystkim strój powinien odzwierciedlać Waszą osobowość. Warto wcześniej zaplanować co na siebie włożycie. Wybierzcie stroje, w których czujecie się naturalnie i swobodnie. Idealnie sprawdzą się gładkie tkaniny, bez fantazyjnych wzorów o neutralnych kolorach. Klasyka jest ponadczasowa, a fotografie zostaną z Wami na długie lata.

Czas. Najdogodniejszym czasem na sesję jest późne popołudnie. Zaplanujcie 2h przed zachodem słońca na spotkanie z nami. Jak wybrać miejsce na sesję? Preferujemy sesje plenerowe. Kochamy zieleń. Jesteśmy emocjonalnie związani z naturą i otaczającym nas światem zieleni – mieszkamy w sercu Puszczy Kozienickiej. Przyroda symbolizuje życie, witalność i siłę. Jest uniwersalna, nieprzemijalna. A przede wszystkim jest piękna. To co jeszcze przekonuje nas do zieleni, to fakt, że jest neutralna. Dzięki temu możemy wyeksponować Was i wasze emocje.

Na naszej subiektywnej liście idealnych miejsc znajdują się: parki, lasy, ogrody botaniczne, muzea na otwartej przestrzeni, pola, łąki, góry, doliny rzek…Takie są nasze preferencje, ale jesteśmy ciekawi Waszych propozycji. Dla nas najważniejsi jesteście Wy. Podczas sesji chcemy uchwycić Wasze emocje, łączące Was relacje, uczucia. Miejsce pozostaje tłem.

Co zrobić gdy będzie zła pogoda? Niestety nie mamy na to wpływu. Czasem wychodzi to fajnie. Dramatyczne chmury, romantyczne zdjęcia w deszczu mają swoją magię. Jednak aby nie doznać niemiłego zaskoczenia, kilka dni przed spotkaniem powinniśmy sprawdzić prognozę pogody i w razie ryzyka przygotować plan B. Wtedy sesja może odbyć się np. w kawiarni, hotelu, palmiarni czy Waszym mieszkaniu.

Jeszcze jedna uwaga ogólna. Pamiętajcie, że niektóre miejsca wymagają opłaty za wstęp, a zdarzają się miejsca gdzie nie można fotografować. Podpytajcie o takie sprawy wcześniej. Tego dnia nie chcemy mieć popsutego humoru.

Kasia i Mikołaj brali ślub w Międzynarodowy Dzień Drzewa i taki wybrali swój motyw przewodni. Po sesji Mikołaj napisał, że Kasia oglądając zdjęcia miała łzy w oczach.
Ich sesja narzeczeńska odbyła się w poznańskim Parku Cytadela, w sierpniu 2015.

Co od nas dostaniecie i co z tym zrobić?

Dostajecie około 50 zdjęć. Połowa z nich będzie czarno-biała (artykuł: Dlaczego lubimy czarno-białe zdjęcia?). Fotografie zaprezentujemy w efektownej galerii internetowej na naszej stronie. Wy dostaniecie również kopie tych zdjęć w pełnej rozdzielczości.

Możemy stworzyć z nich osobny, pamiątkowy album dla Was i dla Rodziców.

Nasze Pary Młode często wykorzystują zdjęcia z sesji narzeczeńskiej jako prezenty dla Rodziców. Niekoniecznie w formie albumu. Fajnym rozwiązaniem jest po prostu wydrukowanie kilku wybranych zdjęć w większym formacie i oprawienie w ramy. Rozważcie wydruk na płótnie, wygląda bardzo efektownie. Dodatkowo fotografie możecie wykorzystać do wystroju sali weselnej czy stworzenia pokazu podczas wesela. Interesującym pomysłem jest zaprojektowanie zaproszeń ślubnych z wybranym zdjęciem.

Wszystko zależy od Waszej kreatywności.